Odpowiedzi, między innymi, na to pytanie szukaliśmy podczas spotkania z Przemysławem Wójtowiczem, współautorem i głównym bohaterem książki „Snajper wchodzi pierwszy”.

Przemysław Wójtowicz to krakus od lat mieszkający w Rembertowie. Od 1996 roku związany zawodowo z wojskiem. Ciężko ranny podczas akcji bojowej w Afganistanie, obecnie opiekuje się rannymi żołnierzami oraz rodzinami poległych. Wszechstronnie wyszkolony: instruktor strzelectwa, płetwonurek wszystkich specjalności, mechanik broni, ratownik wodny, sternik morski.

W swojej książce opowiada o burzliwej młodości, codzienności życia w koszarach, przekształcającej się armii, wyczerpujących szkoleniach i wojennych akcjach snajperskich.

Podczas spotkania autorskiego w bibliotece opowiadał, między innymi o tym, jak zdobywa się patent na niewidzialność, powrocie z wojny i pomaganiu innym weteranom. O współpracy z amerykanami, medialnych doniesieniach z miejsc objętych konfliktem i dzisiejszej sytuacji w Afganistanie.

Po spotkaniu cierpliwie odpowiadał na wszystkie pytania, licznie zgromadzonej publiczności. O drugiej książce, która powstała jako pierwsza, godzinach spędzonych na stanowisku obserwacyjnym i trudnych relacjach z najbliższymi podczas misji. Nagrodzony gromką owacją na koniec, długo jeszcze przyjmował gratulacje i prezenty, podpisywał książki i pozował do wspólnych zdjęć. Wszystkich zainteresowanych zapraszamy do obejrzenia pełnej fotorelacji dostępnej na naszym profilu na FB.