Jak się okazuje, w bibliotece można znaleźć wiele, co nas bardzo cieszy i motywuje. Wszystkie nadesłane prace były rewelacyjne, pokazywały, że biblioteka inspiruje i jest źródłem wielu emocji. Po burzliwych obradach jury zdecydowało przyznać trzy pierwsze miejsca ex aequo. Nasze zwyciężczynie to panie: Anna Kobylińska, Beata Glińska i Monika Kwiecińska. Gratulujemy!

W imieniu Dyrektor biblioteki Anny Sajnog nagrody wręczyła kierownik wypożyczalni Ewa Kuba.

Zachęcamy do zapoznania się ze zwycięskimi pracami.

 

 

Anna Kobylińska

„W bibliotece...”

 tuż za drzwiami biblioteki

między ścianami stojącymi ze stoickim spokojem

niespodziewanie znalazłam niezwykły ogród

zadziwiał obfitością barw zapachów i obrazów..

 

godziny szeleściły cicho kartkami

jak brzmieniem szeptanych słów

lub tykaniem wskazówek zegarów

a przestrzeń wypełniała się intensywnością myśli i emocji

 

gdy stąpałam po gładkiej posadzce

wśród labiryntu żywopłotów regałów

tajemniczych grot głębokich półek

i zachęcających oznaczeń szlaków wśród działów

 

czasem aby zajrzeć wyżej wspinałam się po stopniach

podobnych do przydrożnych kamieni

innym razem schylałam się i szukałam nisko

jak na łące wśród ziół czterolistnych koniczynek

 

a wszędzie spały barwne motyle książek

wystarczyło przystanąć musnąć ręką ich skrzydła

aby zaprosiły mnie do fascynującego lotu

chwytania obłoków ulotnych marzeń

 

przemierzania lądów i oceanów

krajów regionów planet galaktyk

zaglądania w otwarte okna epok

i w oczy ludzkiej fantazji

 

spotkałam kalejdoskop ziemskich organizmów

i ludzkie sny malujące surrealistyczne wizje

dzieła sztuki wyeksponowane jak dojrzałe owoce

i skomplikowane ornamenty lian równań matematycznych

 

poczułam zapach kartek przedwojennych tomików wierszy

w towarzystwie świeżego druku najnowszych albumów

wokoło kwitły różne języki świata na łodygach wiedzy i mądrości

wśród liści poglądów wspomnień oraz fantazji

 

między wersami drżało piękno jak krople rosy na źdżbłach traw

a na białych kartkach ozdobionych drobnym czarnym drukiem

jak w krysztale rozpraszającym światło

zaiskrzyła mozaika barw roślin wyobraźni

 

teraz codziennie na nowo odkrywam

niezwykły biblioteczny ogród treści

 

 

Beata Glińska

„W bibliotece znalazłam…”

W bibliotece znalazłam wszystko to czego brakuje mi w codziennym, zabieganym życiu. Znalazłam spokój, harmonię, wyciszenie. Złapałam dystans do zmieniającego się świata, stabilizacje w tym pędzącym pociągu zwanym egzystencją. Kiedy otwieram książkę albo włączam mój czytnik przenoszę się w inną rzeczywistość, odpoczywam, wyłączam się i jestem niedostępna dla otoczenia. Zaprzyjaźniam się z bohaterami, wzruszam się, denerwuję, czytając towarzyszy mi cały wachlarz emocji. To jest mój relaks.

Pamiętam, że od zawsze wizyta w bibliotece byłą dla mnie czymś wyjątkowym i tak zostało do dziś. Przekraczając próg budynku czuję magię, jakbym przenosiła się w inny świat. Świat przygody, romansu, tajemnicy, fascynującego życia.

Czas pandemii odebrał nam możliwość uczestniczenia w pełni w życiu biblioteki ale mieliśmy możliwość brania udziału w wydarzeniach online. W ten ciężki czas mogliśmy nadal obcować z kulturą, chociaż w zupełnie innym wymiarze.

Ale biblioteka to nie tylko budynek z masą książek, to także ludzie dzięki którym z książek, przedstawień, prelekcji możemy korzystać. W „mojej bibliotece” pracują same życzliwe osoby, uśmiechnięte, służące radą, zawsze pomocne. Takie, które chcielibyśmy spotykać w codziennym życiu. Wszyscy mają powołanie do pracy bibliotekarza, która według mnie nie jest tak prosta i lekka na jaką wygląda.

To dzięki nim, dzięki atmosferze jaka panuje w bibliotece, dzięki temu połączeniu wszystkich elementów w bibliotece znalazłam po prostu …siebie.

 

 

Monika Kwiecińska

„W bibliotece znalazłam…”

W bibliotece znalazłam…?

Stoję na balkonie i rozwieszam pranie,

A po głowie mi wędruje konkursowe pytanie.

W bibliotece znalazłam… - zbędne me wahanie,

W bibliotece znalazłam – już wiem! Miłość!

Drodzy Panowie i Drogie Panie.

 

Miłość to piękna i nietypowa,

Bo kocham książki – rzecz to nie nowa,

Lirykę, epikę a także i dramat,

Powieść, fraszka, komedia – czujesz ten klimat ?

Byłabym niewłaściwie się zachowała,

Gdybym o legendzie, micie, pieśni i tragedii nie wspomniała.

 

W bibliotece znalazłam też tajemnice !

Bibliotekarze spełniają książkowe chcice !

Gdy Ci książki zabraknie,

Bibliotekarz świata Ci nie zamknie,

On za siedmioma regałami, za książek górami

Znajdzie coś dla Ciebie, gdy prześwietli Cię bibliotecznymi oczami.

 

A’propos bibliotekarzy…

To ludzie zawsze z uśmiechem na twarzy,

Mili, pomocni, ofertę teatrów, spotkań i zajęć przedstawiają,

A dodatkowo magiczne zdolności ponoć posiadają,

Dzieci wychodzą stamtąd odmienione,

Nawet największe zrzędy są zadowolone,

Bo w bibliotece wiele może się zdarzyć,

Z bogatej oferty korzystają dzieci, młodzi i starzy.

A zatem…

Obwieszczam wszystkim dokoła, niechaj każdy się dowie,

Drogie Panie i drodzy Panowie,

Taką bibliotekę znalazłam na Gawędziarzy, w Rembertowie !